piątek, 17 kwietnia 2026

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Argumenty nadal „za”

Emil Szweda, Obligacje.pl | 17 lipca 2020
Inwestorzy indywidualni przeprosili się w czerwcu z obligacjami oszczędnościowymi, bo w zasadzie nie mieli innego wyboru. Papiery antyinflacyjne mogą zyskać bardziej, ale najwięcej mają do zaoferowania emitenci korporacyjni.

zaoferowania emitenci korporacyjni. 

W czerwcu resort finansów sprzedał obligacje oszczędnościowe warte 1,25 mld zł – to wprawdzie nadal znacznie mniej niż sprzedaż przekraczająca regularnie 2 mld zł w pierwszych miesiącach roku, ale też wyraźnie więcej niż 0,9 mld zł uzyskanych w maju – pierwszym miesiącu sprzedaży po drastycznym obniżeniu oprocentowania. Najchętniej inwestorzy wybierali papiery trzymiesięczne, najwyraźniej traktowane jako substytut rachunków oszczędnościowych lub lokat, ale w odróżnieniu od nich dający wciąż 0,5 proc. odsetek. Popyt na czteroletnie obligacje indeksowane inflacją – dotychczasowy hit sprzedaży – spadł do 408 mln zł (z blisko trzech miliardów w kwietniu), ale być może i w tym przypadku sprzedaż ożywi się w kolejnych miesiącach. Centralna ścieżka projekcji inflacyjnej opublikowanej w piątek przez NBP zakłada, że w IV kwartale przyszłego roku inflacja wyniesie 1,5 proc. (a w pierwszym 1,3 proc.), co jednak i tak oznaczałoby, że czteroletnie obligacje inflacyjne oprocentowane byłyby na 2,25 proc. – kupon obecnie poza zasięgiem lokat bankowych. W kolejnym roku kupon wyniósłby 2,95 proc., a to jeszcze nie koniec możliwości. Warto bowiem pamiętać, że projekcja to tylko zbiór pewnych założeń, a w części dotyczącej cen żywności założono, że produkcja rolna wróci do średnich poziomów z ubiegłych lat (z zastrzeżeniem, że będzie to zależało od czynników pogodowych) i tempo wzrostu cen żywności spadnie do 1,2-2,9 proc. z 6,4 proc. obecnie. Powoli mają też rosnąć ceny energii, choć to obecne notowania ropy i gazu utrzymują się na niskich (historycznie) poziomach. Innymi słowy, inflacja wcale nie musi obniżać się zgodnie z założeniami cyklu gospodarczego, ale nawet i bez tego założenia obligacje inflacyjne biją lokaty bankowe.

Inwestorzy, którym to nie wystarczy, będą poszukiwać wyższych kuponów. Fundusze dłużne wkrótce przestaną kusić historycznymi stopami zwrotu, których powtórzenie jest nieomal niemożliwe (bez dalszego spadku rentowności obligacji) i jest kwestią czasu, nim grupa najbardziej rzutkich inwestorów indywidualnych zwróci ponownie uwagę na rynek papierów korporacyjnych, gdzie kupony rzędu 5-6 proc. (i więcej) nadal są oferowane, tak samo jak przed pandemią i przed obniżkami stóp. Wiemy o nowym prospekcie PKO Banku Hipotecznego (z pewnością nie zaoferuje on 5-6 proc. odsetek, w poprzednich emisjach było to 0,6 pkt proc. ponad WIBOR), od prawie trzech miesięcy na zatwierdzenie czeka prospekt Kruka, a wygląda na to, że sukcesy emisji Ghelamco i Arche oraz spodziewany sukces emisji obligacji Victorii Dom skłoni także innych emitentów do przetestowania skali zainteresowania indywidualnych inwestorów papierami korporacyjnymi. Także z tego powodu, że starsze serie obligacji zaczną powoli zapadać, a możliwość ich refinansowania w funduszach inwestycyjnych może być ograniczona. Nawet jeśli emitenci obligacji nie odczują presji płynnościowej związanej z zapadającymi papierami, to przewagę rynkową będą mieć ci z nich, którzy będą posiadali jak najwięcej płynnych środków finansujących nowe inwestycje.

W podsumowaniu warto też wspomnieć o obligacjach TimberOne, które zapadły w 2013 r. Syndyk zdołał sprzedaż zabezpieczenie obligacji i część ich posiadaczy zostanie spłacona (w części) z siedmioletnim poślizgiem. Zabezpieczenia czasem jednak działają. 

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

  • Podsumowanie tygodnia: Popyt na bezpieczeństwo

    10 kwietnia 2026
    Dobre nastroje na globalnym rynku obligacji nie utrzymały się długo. Wygląda to tak, jakby inwestorzy tylko czekali na okazję, by pozbyć się więcej skarbowego długu. Opis ten nie dotyczy jednak notowań w Europie Środkowej. U nas rentowności od trzech dni trzymają się relatywnie nisko.
    czytaj więcej
  • RPP pozostawiła stopy bez zmian

    9 kwietnia 2026
    Tym razem Rada Polityki Pieniężnej powstrzymała się od zaskoczeń i utrzymała stopy procentowe na niezmienionej wysokości, w tym referencyjną na poziomie 3,75 proc.
    czytaj więcej
  • Raport miesięczny DM NWAI (marzec 2026)

    9 kwietnia 2026
    W marcu obrót na Catalyst wyniósł 832,48 mln zł, nieznacznie powyżej 12-miesięcznej średniej i o 11,6 proc. więcej niż miesiąc wcześniej.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Mniej emisji, za to niższe marże

    2 kwietnia 2026
    Inwestorzy nie mają powodów do zadowolenia. W I kwartale wartość przeprowadzonych emisji obligacji korporacyjnych spadła aż o 60 proc. w porównaniu do IV kwartału. A jeśli już emitenci wychodzili na rynek, to oferowali niższe niż wcześniej marże. W dodatku inwestycje przyniosły straty.
    czytaj więcej