piątek, 22 maja 2026

Newsroom

Hossa na rynku obligacji trwa - komentarz Union Investment TFI

Andrzej Czarnecki, Union Investment TFI | 10 lipca 2019
Rentowność polskich obligacji spadł do historycznie niskich poziomów. Obecnie dochodowość obligacji dziesięcioletniej to 2,23 proc.

To najmocniejsza od dłuższego czasu hossa na rynku obligacji, z jaką mamy do czynienia, zarówno na rynkach bazowych jak i w krajach emerging markets. Dochodowość niemieckich obligacji spadła w okolice poziomu -0,4 proc. na obligacjach 10-letnich, a w Stanach Zjednoczonych do 2,00 proc. Oznacza to spadek o 90 p.b. w Europie i 125 p.b. w USA od najwyższych poziomów osiągniętych w IV kwartale.

Główną przyczyną tej bardzo mocnej hossy jest zmiana oczekiwań dotyczących polityki monetarnej głównych banków centralnych świata.

19 czerwca br. amerykański bank centralny przedstawił nowe projekcje. FED pozostawił stopy procentowe bez zmian, ale zasygnalizował możliwość ich obniżek do końca roku. W swoich projekcjach FED obniżył oczekiwaną ścieżkę stóp procentowych, a w komunikacie wskazał na słabsze otoczenie makroekonomiczne w kolejnych latach, zapowiadając, że Rezerwa Federalna, będzie na nie reagowała. Rynek zaczął wyceniać trzy obniżki po 25 p.b. jeszcze w 2019 roku, czyli inwestorzy spodziewają się ścięcia stóp nawet o 75 p.b. Pierwszych obniżek należy spodziewać się jeszcze w lipcu.

Zmiana oczekiwań co do przyszłej polityki pieniężnej nastąpiła również w strefie euro. Po pierwsze oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki monetarnej, zarówno poprzez zmniejszanie bilansu EBC, jak poprzez podnoszenie stóp procentowych odeszły w zapomnienie. Zamiast tego EBC ponownie dostarczy dodatkowej płynności przez kolejną, trzecią rundę bardzo nisko oprocentowanych operacji TLTRO. Po drugie zaczynają się pojawiać spekulacje dotyczące możliwych obniżek ujemnej już stopy depozytowej EBC. Rynek wycenia obniżkę tej stopy z obecnego poziomu -0,4 proc. do -0,6 proc. Te wszystkie działania wpływają na to, że coraz większa część rynku długu w strefie euro notowana jest już z rentownościami ujemnymi. Do „tradycyjnych” rynków z ujemną krzywą rentowności takich jak rynek niemiecki i francuski dołączają do tego kolejne kraje. Najbardziej zaskakują dwuletnie obligacje bardzo mocno zadłużonych Włoch, których rentowność również spadła poniżej zera.

Wraz z obniżaniem się rentowności na rynkach bazowych drożeją również obligacje z krajów emerging markets. Jest to typowe poszukiwanie dających jakiś dodatni zwrot aktywów ze względu na zawężające się spektrum instrumentów przynoszących dodatnią rentowność. Bardzo mocno zyskały najbardziej ryzykowne obligacje krajów emerging markets takich jak Turcja, Argentyna czy Brazylia.

Rynki Europy środkowej i wschodniej nie były wyjątkiem. Rentowność polskich obligacji spadły do historycznie niskich poziomów. Obecnie dochodowość obligacji dziesięcioletniej to 2,23 proc. Bardzo podobnie zachowały się rynki obligacji na Węgrzech i w Czechach.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

  • Podsumowanie tygodnia: Ruch powrotny

    22 maja 2026
    Umocnienie obligacji skarbowych obserwowane w drugiej połowie tygodnia nie rozstrzyga jeszcze dylematu, przed jakim stoją inwestorzy - czy niedawne wybicie z kilkuletniej konsolidacji było sygnałem do opuszczenia tonącego okrętu, czy może niepowtarzalną okazją do tanich zakupów.
    czytaj więcej
  • Raport miesięczny DM NWAI (kwiecień 2026)

    18 maja 2026
    W kwietniu obrót na Catalyst wyniósł 884,08 mln zł, nieznacznie powyżej 12-miesięcznej średniej (796,68 mln zł) i o 6,2 proc. więcej niż w marcu.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Krytyczne dni na rynku obligacji skarbowych

    15 maja 2026
    Rentowność trzydziestoletnich obligacji USA przekroczyła 5,1 proc. i ma szanse na najwyższe zamknięcie notowań od 2007 r. Wyprzedaż amerykańskiego długu pociągnęła europejski i rentowność niemieckich dziesięciolatek jest najwyższa od piętnastu lat.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Rynek (jeszcze) wierzy w dobre zakończenie

    8 maja 2026
    Rentowność obligacji spadała od poniedziałku, również po tym jak USA zrezygnowały z próby jednostronnego odblokowania Cieśniny Ormuz, a strony wzajemnie ostrzelały swoje pozycje. Inwestorzy chcą wierzyć w trwałe rozwiązanie konfliktu, ale na wszelki wypadek trzymają palce na cynglu.
    czytaj więcej