środa, 07 grudnia 2022

Newsroom

Inflacja w okolicach celu najwcześniej w 2025 r.

msd | 10 listopada 2022
Dopiero wydłużenie horyzontu nowej projekcji z dwóch do trzech lat pozwoliło NBP wykazać powrót rocznej dynamiki cen w okolice celu inflacyjnego.

Na środowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Stopa referencyjna ostała się więc na 6,75 proc., mimo że rynkowy konsensus zakładał raczej jej wzrost do 7 proc. Przy okazji publikacji – rekordowo późnej – decyzji RPP ujawniała także wnioski z nowej projekcji NBP. Zgodnie z nią, roczna dynamika cen w 2023 r. wyniesie 13,2 proc. (środek przedziału 11,1-15,3 proc., który prognozowany jest z 50-proc. prawdopodobieństwem) wobec prognozowanych w lipcu 12,45 proc. Rok później będzie to 5,85 proc. wobec lipcowych 4,1 proc. 

Do celu (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.) inflacja zbliży się dopiero w 2025 r. Zgodnie z prognozą NBP, z 50-proc. prawdopodobieństwem roczna dynamika cen wyniesie wówczas 1,8-4,4 proc. (środek przedziału to 3,5 proc.). By to wykazać bank centralny potrzebował jednak wydłużenia horyzontu projekcji z dwóch do trzech lat (dotychczas kolejny rok zwykle pojawiał się w projekcji marcowej).

„No to chyba wszystko już wiemy. NBP widzi inflację w celu w 2025 r. i to zdaniem RPP w świetle ryzyk dla wzrostu musi wystarczyć. Kolejnych podwyżek nie będzie, choć komunikat pozostawia tradycyjną już furtkę” – napisali ekonomiści Banku Pekao.

Zgodnie z nową projekcją, wzrost PKB wyhamuje w 2023 r. do 0,65 proc. r/r (-0,3 do 1,6 proc. z 50-prco. przedziałem ufności), a w 2024 r. wyniesie on 2,05 proc., by w 2025 r. sięgnąć 3,1 proc. 

Przed środową decyzją RPP trzymiesięczny WIBOR wynosił 7,59 proc., będąc o 2 pb. poniżej poniedziałkowego szczytu. Rentowność skarbowych dziesięciolatek znajdowała się zaś w okolicach 7,65 proc. wobec ponad 8,2 proc. tydzień wcześniej. 

Więcej wiadomości kategorii Komentarze