poniedziałek, 24 czerwca 2019

Newsroom

Kredyt Inkaso odkryło karty w sprawie niedawnego refinansowania

Michał Sadrak, Obligacje.pl | 21 maja 2019
Nabywając trzy tygodnie temu w celu umorzenia obligacje warte 250,5 mln zł windykacyjna spółka nie ujawniała, jaka część tej kwoty przypada na poszczególne serie. W końcu wiadomo, że niedawne refinansowanie w nieznacznym stopniu objęło zapadające w czerwcu papiery, ale dało spółce istotną ulgę przy dwóch kolejnych wykupach, kluczowych z uwagi na wyjściową wartość.

Zamykając w kwietniu nową emisję obligacji na 210 mln zł windykator nabył też w celu umorzenia znaczną część starszego długu. Początkowo spółka nie ujawniała jednak, jak wart 250,5 mln zł skup wpływa na wartość każdej z poszczególnych pięciu serii. Okazuje się, że tylko ułamek tej kwoty trafił na zrefinansowanie wygasających 21 czerwca obligacji KRI0619. Według opublikowanych we wtorek danych GPW, wartość emisji skurczyła się z 40 mln zł do 35 mln zł (do 30 mln zł według informacji podanych na stronie spółki).

Na skup kolejnej zapadającej w tym roku serii KRI1019 trafiło 77,5 mln zł, wskutek czego jej wartość zmniejszyła się do 39,6 mln zł. Dwie kolejne emisje – KRI0320 i KRI1020 – zmniejszyły się kolejno o 71,3 mln zł oraz 52,9 mln zł, co skutkuje obniżeniem kwot płatnych w dniu zapadalności odpowiednio do 25,9 mln zł oraz 12,1 mln zł. Najdłuższe do niedawna papiery KRI0822 warte są zaś obecnie 6,2 mln zł wobec 50 mln zł jeszcze w kwietniu.

Refinansowanie nie objęło natomiast pochodzących z ofert publicznych papierów serii PA01 i PA02 (KRI1221 oraz KRI0322) o łącznej wartości 44,3 mln zł, a także nienotowanej na Catalyst serii B1 o nominale 25,8 mln zł, która wygasa w marcu 2021 r.

Chcąc zrefinansować znaczną część obligacyjnego zadłużenia, w tym największe serie KRI1019 oraz KRI0320, windykator musiał pójść na ustępstwa. Warte 210 mln zł papiery są bowiem oprocentowane na WIBOR 6M plus 4,9 pkt proc. (marże na emisjach z 2017 r. to 3,5-3,7 pkt proc.). Do tego spółka zaoferowała dołożenie zabezpieczenia oraz okresowej amortyzacji. Nowy dług ma być więc spłacany kolejno w kwietniu 2021 r. (31,5 mln zł), październiku 2022 r. (52,5 mln zł) i wreszcie kwietniu 2023 r. (126 mln zł).

Początkowo w dniu emisji nowych obligacji Kredyt Inkaso miało złożyć wniosek o wpis zastawu rejestrowego na portfelach wierzytelności o łącznej wartości godziwej wynoszącej co najmniej 50 mln zł. Z biegiem czasu wartość ustanowionych zabezpieczeń ma jednak systematycznie rosnąć, do przynajmniej 350 mln zł, na co zgodę muszą wyrazić akcjonariusze podczas NWZ zwołanego na 30 maja.

Wraz z zabezpieczeniem nowych obligacji Kredyt Inkaso musi też ustanowić analogiczne zabezpieczenie dla starszych emisji, w tym plasowanych wśród inwestorów detalicznych papierów KRI1221 i KRI0322. Niedotrzymanie takiego wymogu groziłoby naruszeniem warunków emisji.

Na Catalyst notowanych jest siedem serii obligacji Kredyt Inkaso. Najbliższe wykupu papiery KRI0619 i KRI1019 notowane są odpowiednio po 99,75 proc. oraz 99,8 proc. nominału. Publiczne papiery KRI1221 oraz KRI0322 wyceniane są zaś na 96,4 proc. oraz 93,4 proc., co daje kolejno 6,7 oraz 8,1 proc. rentowności brutto.

Więcej wiadomości o Kredyt Inkaso S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje