piątek, 23 sierpnia 2019

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Coraz dłuższa lista zatrzymanych

Emil Szweda, Obligacje.pl | 22 marca 2019
Siedem z (co najmniej) jedenastu zatrzymań zarządów spółek, których obligacje były notowane na Catalyst, miało miejsce w ostatnich 12 miesiącach, choć większość spraw dotyczy działań odległych nawet o pięciu lat.

Nie jest to czas na narzekanie na tempo działań prokuratury, nie mamy jeszcze tego komfortu by mówić, że kiedyś od defaultu i złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa do zatrzymania członków zarządu emitenta, który miał się fraudu dopuścić mijały miesiące, a teraz trwa to lata. Możemy pokusić się o stwierdzenie, że kiedyś więcej uchodziło na sucho, a władze (i często właściciele) niektórych spółek mieli przekonanie o własnej bezkarności tak głębokie, że dopuszczali się w zasadzie jawnych czynów karalnych, jak wyprowadzenie gotówki ze spółki na kilka dni czy tygodni przed ogłoszeniem niewypłacalności. Dlatego dziś, mówmy raczej o postępie w pracach prokuratury. Jest to bowiem bardzo ważne, kluczowe wręcz dla przyszłości rynku obligacji w Polsce, aby zarówno inwestorzy jak i władze spółek miały świadomość, że decydując się na dokonanie przestępstwa, narażają nie tylko swoje dobre imię, ale też i wolność.

Oczywiście od zatrzymania i postawienia zarzutów do postawienia aktów oskarżenia droga daleka. Nie mówiąc o uzyskaniu wyroków skazujących. Ta praktyka jeszcze przed nami, może się też przecież okazać, że fraudy emitentów obligacji zdarzały się nie tylko dlatego, że firmami kierowali nieuczciwi ludzie, ale dlatego, że na ich dokonanie pozwalały przepisy prawa. O tym rozstrzygać będą sądy. Nie ma jednak innej drogi do naprawienia renomy rynku obligacji korporacyjnych w Polsce niż sądowa ocena tego rodzaju przypadków, ukaranie winnych lub – w ostateczności – uszczelnienie prawa. Same regulacje rynku kapitałowego nie wystarczą. Wiadomo zresztą z góry, że chętni na „łatwe pieniądze” zawsze będą się pojawiać, a inwestorzy będą nadal nabierać się na obietnice zysków. WGI, AmberGold, GetBack, kolejna piramida finansowa, której głośny upadek usłyszymy w kolejnej dekadzie zapewne już buduje swoje podstawy. To nie obligacje są winne, ale ludzka natura. 

Choć defaulty i – tym bardziej – aresztowania tworzą margines rynku, przyciąga on największą uwagę, co widać po statystykach czytelnictwa. Warto więc pamiętać, że odsetek defaultów na Catalyst jest kilkuprocentowy, przy czym największe z nich mają przyczyny biznesowe, a nie przestępcze. GetBack jest tu przypadkiem wyjątkowym, próbą wykorzystania dobrej opinii, jaką cieszą się firmy o odpowiednio dużej skali działania. Inwestorzy, którzy nie są tylko gapiami szukającymi sensacji, winni zauważać także tę wielokrotnie większą i zdrowszą część rynku, która także przechodzi dynamiczne zmiany. Na światowych rynkach obserwujemy zwrot w polityce największych banków centralnych na bardziej łagodne nastawienie, co z kolei zachęca inwestorów do dokonywania bardziej ryzykownych inwestycji. Rentowność 10-letnich obligacji USA spadła już do 2,46 proc., co jest poziomem najniższym od ponad roku i tylko o 11 bps wyższym od rentowności papierów dwuletnich i zahacza o wysokość głównej stopy procentowej Fed (2,25-2,5 proc.). Nie jest to raczej szukanie bezpieczeństwa, ale zysków z trendu wzrostowego notowań obligacji. Wszak towarzyszy mu także silne odbicie na rynkach akcji. Dla posiadaczy kapitału, którzy nie dowierzają rynkom akcji jest to powód by interesować się obligacjami korporacyjnymi, które wciąż oferują u nas lepsze warunki, niż „przed GetBackiem”, choć osiągane wyniki finansowe nie wskazują bynajmniej na wzrost ryzyka kredytowego emitentów.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

  • Podsumowanie tygodnia: Weksle coraz częściej

    16 sierpnia 2019
    Jak można było się spodziewać, rynek znalazł rozwiązanie na konieczność dematerializacji obligacji. Coraz więcej małych firm zamiast emitować obligacje wystawia weksle, które spod rygorów emisji publicznych są wyłączone.
    czytaj więcej
  • Raport miesięczny DM NWAI (lipiec 2019)

    14 sierpnia 2019
    W lipcu na Catalyst zadebiutowało pięć serii obligacji o łącznej wartości emisji równej 637 mln zł. Oznacza to, że na rynek wprowadzono mniej o 463 mln zł obligacji w porównaniu z czerwcem, oraz 213,1 mln zł więcej niż w lipcu ubiegłego roku.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Rejestracja nie taka straszna - aktualizacja

    09 sierpnia 2019
    Jedna z obaw rynku związana z obowiązkiem rejestracji wszystkich emisji obligacji w KDPW związana była z wydolnością samego depozytu i kosztami, zbędnymi zwłaszcza w przypadku emisji wewnątrzgrupowych. Możliwe, że były to obawy na wyrost.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Skarbowe osłabią korporacyjne

    02 sierpnia 2019
    4,15 proc. z najbezpieczniejszych papierów dostępnych dla inwestorów indywidualnych? Tak, to jest możliwe i już we wrześniu takie może być oprocentowanie czteroletnich obligacji oszczędnościowych indeksowanych inflacją.
    czytaj więcej

Emisje