piątek, 22 maja 2026

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Mały eksperyment

Emil Szweda, Obligacje.pl | 28 maja 2021
Na przetargu w środę NBP nieoczekiwanie nie kupił żadnych obligacji skarbowych zadowalając się antycovidowymi papierami BGK. Zaskoczony rynek podbił rentowność naszych 10-latek o 20 punktów, mimo niewielkich zmian na rynkach bazowych.

Jak zwykle, sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana, by udało się opisać ją w jednym zdaniu. NBP nie kupił obligacji skarbowych na przetargu w Dniu Matki, a rentowności poszły mocno w górę po tym wydarzeniu, ale rynki bazowe trochę jednak w tym pomogły. Rentowność niemieckich bundów spadła do wsparcia w okolicach -0,2 proc., skąd należało się spodziewać odbicia (i faktycznie, doszło do niego w czwartek). Również w USA sprzedający wyprowadzili wartą kilka punktów kontrę, ale w piątek – mimo wyższego niż oczekiwano odczytu inflacji w USA – rentowności na rynkach bazowych wracały do wcześniejszych wartości, natomiast nasze dziesięciolatki strat nie odrobiły, ale utrzymały się względnie wysoko. 

To wydarzenie może jeszcze okazać się niezbyt istotnym incydentem, po którym nasze papiery będą poruszały się pod dyktando ważniejszych od siebie papierów, ale też ilustruje dwie rzeczy. Po pierwsze nieprzewidywalność działań NBP kosztuje uczestników rynku sporo nerwów i pieniędzy, a w dłuższym terminie może poważnie odbić się na rentownościach. Na razie nikt nie wie, dlaczego NBP nie kupował – mimo zapowiedzi – papierów skarbowych. Po drugie, reakcja rynku daje też pojęcie, co może się stać, jeśli banki centralne ograniczą ingerencje rynkowe (skup aktywów). Altea Spinozzi, analityk Saxo Banku, komentując wyniki ostatniej aukcji 15-letnich obligacji Niemiec, pytała, czy w ogóle ktoś poza EBC kupuje jeszcze niemieckie obligacje? Niemieckie piętnastolatki mimo dodatniej rentowności zanotowały najniższy w historii wskaźnik bid to cover (1,06x).

Sygnałów ostrzegawczych nie brakuje, ale póki rynki są nadpłynne, rentowności są w miarę bezpieczne. W miarę, bo jest jeszcze inflacja, która może rozbić poczucie bezpieczeństwa. Przy inflacji rzędu 3-5 proc. trudno będzie przekonać inwestorów, że 1-2 proc. rentowności na dziesięcioletnich papierach to doskonały interes, tylko dlatego, że od lat rentowność nie sięgała tak wysoko. 

Płynność wylewa się z rynku skarbowego na korporacyjny. Orlen uplasował kolejną emisję obligacji „zrównoważonego rozwoju” na 0,5 mld EUR, a zapisy sięgnęły 3 mld EUR. Inwestorzy mieli pochodzić z 26 krajów. Wprawdzie zarząd Orlenu uważa przychylne nastawienie inwestorów za wyraz zaufania do „silnych fundamentów i kompleksowego podejścia do zagadnień ESG”, ale inwestorom nie chodzi raczej ani o jedno, ani o drugie. Rynki są nadpłynne, a jednocześnie inwestorzy boją się obligacji skarbowych, bo ich rentowność wciąż jest niska, a ryzyko zakończenia skupu aktywów jako konsekwencji wzrostu inflacji rośnie.

Sezon publikacji raportów kwartalnych potwierdził to, co wiedzieliśmy już wcześniej. Emitenci obligacji obecni na Catalyst mają mocne bilanse i wielu z nich zdołało obniżyć wskaźniki zadłużenia mimo trzeciej fali pandemii, która tak mocno dotknęła świat i Polskę akurat w I kwartale. Rynek obligacji korporacyjnych pozostaje więc bardzo mocny. W ostatnich dniach o sukcesach w plasowaniu długu informowały Pekabex (40 mln zł), Pozbud (18 mln zł), Ghelamco (80 mln zł) i wspomniany wyżej PKN Orlen. Nic nie zapowiada, aby ten dobry dla emitentów okres miał się szybko skończyć.

Więcej wiadomości o Orlen S.A.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

  • Podsumowanie tygodnia: Ruch powrotny

    22 maja 2026
    Umocnienie obligacji skarbowych obserwowane w drugiej połowie tygodnia nie rozstrzyga jeszcze dylematu, przed jakim stoją inwestorzy - czy niedawne wybicie z kilkuletniej konsolidacji było sygnałem do opuszczenia tonącego okrętu, czy może niepowtarzalną okazją do tanich zakupów.
    czytaj więcej
  • Raport miesięczny DM NWAI (kwiecień 2026)

    18 maja 2026
    W kwietniu obrót na Catalyst wyniósł 884,08 mln zł, nieznacznie powyżej 12-miesięcznej średniej (796,68 mln zł) i o 6,2 proc. więcej niż w marcu.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Krytyczne dni na rynku obligacji skarbowych

    15 maja 2026
    Rentowność trzydziestoletnich obligacji USA przekroczyła 5,1 proc. i ma szanse na najwyższe zamknięcie notowań od 2007 r. Wyprzedaż amerykańskiego długu pociągnęła europejski i rentowność niemieckich dziesięciolatek jest najwyższa od piętnastu lat.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Rynek (jeszcze) wierzy w dobre zakończenie

    8 maja 2026
    Rentowność obligacji spadała od poniedziałku, również po tym jak USA zrezygnowały z próby jednostronnego odblokowania Cieśniny Ormuz, a strony wzajemnie ostrzelały swoje pozycje. Inwestorzy chcą wierzyć w trwałe rozwiązanie konfliktu, ale na wszelki wypadek trzymają palce na cynglu.
    czytaj więcej