niedziela, 5 kwietnia 2026

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Mniej emisji, za to niższe marże

Emil Szweda | 2 kwietnia 2026
Inwestorzy nie mają powodów do zadowolenia. W I kwartale wartość przeprowadzonych emisji obligacji korporacyjnych spadła aż o 60 proc. w porównaniu do IV kwartału. A jeśli już emitenci wychodzili na rynek, to oferowali niższe niż wcześniej marże. W dodatku inwestycje przyniosły straty.

To ostatnie zdanie nie obciąża emitentów. Po prostu marcowa wyprzedaż obligacji skarbowych odbiła się na wynikach funduszy dłużnych. Te skoncentrowane na papierach skarbowych straciły średnio nawet ponad 4 proc., w przypadku funduszy obligacji korporacyjnych straty były niższe (średnio ok. 1,4 proc.) i solidnie rozstrzelone. Najniższe stopy zwrotu przyniosły tym razem fundusze, których zarządzający przeważyli w portfelach obligacje skarbowe. Kto ich unikał ograniczył straty, ale one i tak dotknęły wszystkich funduszy otwartych. Po prostu wzrost rentowności papierów skarbowych był na tyle silny, że zaczął wpływać na notowania papierów korporacyjnych, nawet jeśli w gruncie rzeczy oddalenie perspektywy obniżek stóp procentowych jest dla nich korzystne. Niekorzystny był jednak spadek premii za ryzyko kredytowe i dostosowanie do nowych warunków możliwe było tylko przez spadek notowań obligacji korporacyjnych.

Być może to przesunięcie rentowności okaże się jaskółką nieco głębszych zmian. W pierwszym kwartale tego roku na rynek trafiły 44 emisje obligacji korporacyjnych (z pominięciem banków i grup bankowych), co jest najsłabszym wynikiem od początku 2021 r. (starszych danych nie mamy). Pierwszy kwartał zwykle okazuje się znacznie słabszy od czwartego z poprzedniego roku, ponieważ na rynku występuje efekt sezonowości. Emitenci chcą pokazać na koniec roku lepsze wskaźniki płynności i - jeśli to możliwe - także zadłużenia, stąd w IV kwartale liczba przeprowadzanych emisji jest często najwyższa w całym roku. W końcówce ub.r. przeprowadzono 76 ofert o wartości 7 mld zł. W I kwartale spadła nie tylko liczba emisji, ale także ich wartość - do 2,8 mld zł. To akurat wynik najgorszy od sześciu kwartałów.

Ten spadek może być oczywiście efektem po prostu nadzwyczajnej aktywności inwestorów w ub.r., ale można go też przypisać aktywności sektora bankowego. Banki rywalizują na polu kredytów dla przedsiębiorstw i obniżając nieco kryteria ich przyznawania zaczynają konkurować z inwestorami obecnymi na rynku obligacji. Przy czym, nasz rodzimy rynek obligacji nigdy nie był specjalnie duży i z wynikiem 18 mld zł emisji rocznie jest tylko uzupełnieniem finansowania bankowego.

Ponieważ emisjom towarzyszy kompresja marż (w każdej z tegorocznych emisji oferowana marża doliczona do WIBOR była niższa od oferowanych poprzednio), mogłoby się zdawać, że spadek liczby emisji jest związany z coraz niższym popytem. Ale nic z tego. Kolejne emisje schodziły na pniu, inwestorzy godzili się niemal na każde warunki, byle tylko ulokować gotówkę. Emitenci powinni szerzej korzystać z możliwości, które daje rynek, bo taka przewaga kupujących nie utrzyma się w nieskończoność. A przedsmakiem zmian był właśnie przebieg notowań na rynkach obligacji w marcu. Dopóki trwała hossa, inwestorzy gotowi byli „wyrywać” sobie emisje z rąk. Ale jeśli sytuacja się odwróci, popyt natychmiast się zmniejszy. Przerabialiśmy ten scenariusz w 2021 r. i obecna sytuacja różni się od tamtej tylko kierunkiem zagrożenia.

Teraz oczywiście obaw też nie brakuje. W pierwszej kolejności czynnikiem ryzyka pozostają notowania ropy, w drugiej stabilność dostaw paliw, ale w dłuższym horyzoncie nieuchronnie zmierzymy się z konsekwencjami zbyt szybko przyrastającego zadłużenia skarbu państwa, które przekroczyło 2 bln zł. Koszty odsetkowe także wzrosną i będą zajmowały coraz więcej przestrzeni w budżecie. I znowu - póki trwała hossa napędzana obniżkami stóp procentowych, inwestorzy bagatelizowali te wyzwania. Ale już samo zatrzymanie zwyżek, nie wspominając o odwróceniu trendu, sprawia, że o rosnącym zbyt szybo zadłużeniu nagle zaczynają sobie przypominać inwestorzy, a po nich agencje ratingowe.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze