niedziela, 19 sierpnia 2018

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Coraz głębsze pęknięcia na rynkach obligacji

Emil Szweda, Obligacje.pl | 02 lutego 2018
Nawet jeśli ktoś nie inwestuje w papiery dłużne, jako mniej atrakcyjne od akcji, musi przyznać, że ponownie to rynek długu daje impuls do korekty na giełdach.

Nieco ponad rok temu rentowności obligacji skarbowych dotarły do lokalnych szczytów rentowności wywołanych nie tyle obawami o poczynania Donalda Trumpa w polityce, ile raczej związanymi ze wzrostem cen ropy i zapowiedziami reform w USA, które w skrócie nazwać można proinflacyjnymi. Po czym sprawa ucichła na kilka spokojnych miesięcy, by powrócić z nową siłą. Tym razem jednak rentowność amerykańskich 10-latek jest najwyższa od czterech lat i sięga 2,83 proc. i tym razem indeksy giełdowe są po czterotygodniowym rajdzie – jest więc z czego spuszczać powietrze.

Czy 2,83 proc. to poziom szczególnie groźny dla rynków? Tego dziś nie wiemy. Dopiero, gdy wzrośnie oprocentowanie kart kredytowych Amerykanów, ich kredytów samochodowych i hipotecznych, będziemy mogli przetestować odporność ich portfeli na nowe warunki. Marże przedsiębiorstw ucierpią na wyższym koszcie finansowania, ale przecież dotyczą one tylko tych emisji obligacji i zaciągniętych kredytów, które zostały akurat teraz wyemitowane/zaciągnięte. Najwyraźniej rynki boją się, że stan podwyższonej (dwukrotnie wyższej niż w połowie 2016 r.!) rentowności obligacji skarbowych może się utrzymać na dłużej i – nazwijmy to eufemistycznie – oczyścić nieco rynek, inaczej reakcja indeksów nie byłaby tak wyraźna.

Czy jest to zjawisko, które może dotrzeć nad Wisłę, a dokładniej na Catalyst? Pośrednią drogą tak – nie tylko amerykańskie obligacje spadają, ale ciągną za sobą także inne papiery skarbowe. Polskie także. Ich rentowność (3,54 proc. dla 10-latek) jest najwyższa od marca ub.r. Największy wpływ na rentowności naszych skarbówek mają wydarzenia na światowych rynkach, ale krajowe instytucje mają wybór – mogą kupować obligacje rządu albo korporacyjne, które naturalnie oferują premię za ryzyko. Aby utrzymać premię oprocentowanie obligacji oferowanych przez emitentów musi wzrosnąć przynajmniej proporcjonalnie do papierów skarbowych, a właściwie bardziej, skoro przy wyższym koszcie finansowania marże emitentów długu są niższe, więc ich ryzyko kredytowe rośnie. Nie widać tego jednak w USA – mierzona przez BofA ML efektywna rentowność papierów high yield wciąż szoruje po dnie (5,75 proc.).

Skracając powyższe do jednego zdania – teoretycznie owszem, można oczekiwać, że rentowność obligacji korporacyjnych w Polsce także wzrośnie, jeśli warunki na światowych rynkach się nie zmienią lub będą nadal się zaostrzać. Kontrakty IRS już teraz dyskontują coraz bardziej zdecydowanie wzrost WIBOR, choć wzrost stawek dotyczy kontraktów trzyletnich i dłuższych. Nie czekając na WIBOR, lepsze warunki mogą oferować też sami emitenci. W najnowszej emisji publicznej Best już podniósł oferowaną marżę o 10 punktów bazowych względem emisji z listopada (do 3,5 pkt proc. ponad WIBOR) i skrócił przy tym okres inwestycji do czterech lat, choć kierował się raczej ogólnym sentymentem do firm windykacyjnych, niż rentownościami obligacji amerykańskich. Niemniej, być może jesteśmy świadkami dogasania kilkuletniego trendu spadku marż przy jednoczesnym wydłużaniu okresu do wykupu, który obserwowaliśmy na naszym rynku, a Best jako pierwszy dostosował się do nowych warunków.

Więcej wiadomości o Best S.A.

  • Best zainwestował 57,2 mln zł w II kwartale

    16 lipca 2018
    Nakłady na wierzytelności były o 19 proc. niższe niż przed rokiem, ale i tak można mówić o postępie, bo w I kwartale tego roku Best nie inwestował w ogóle. Tymczasem wpłaty od dłużników rosną, choć raczej powoli.
    czytaj więcej
  • Więcej gotówki w kasie Bestu; gotowy konsolidować rynek

    11 maja 2018
    Wstrzymanie nowych zakupów wystarczyło, by wskaźniki zadłużenia Bestu nieco spadły w I kwartale. Sytuacja grupy pozwala myśleć o inwestycjach z pominięciem rynku obligacji.
    czytaj więcej
  • Indeks Rynku Obligacji (04.05)

    07 maja 2018
    Indeks Rynku Obligacji nie potwierdza obiegowej opinii dotyczącej „wirusa GetBack”, czyli przeceny całego rynku obligacji w związku z problemami GetBack. Rzeczywiście, spadły ceny obligacji kilku spółek, w tym tych, w które inwestują inwestorzy indywidualni, ale mimo to Indeks znajduje się na poziomach raczej świadczących o sile rynku.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Oznaki poprawy

    04 maja 2018
    Warunki rozpoczynającej się w poniedziałek emisji Orlenu są na tyle dobre, że doprowadziły do przeceny starszych, notowanych na Catalyst serii i sukces tej oferty wydaje się z góry przesądzony.
    czytaj więcej

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

Emisje