poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Dwa miesiące bez emisji

Emil Szweda | 17 kwietnia 2020
Rynek pierwotny istnieje dzięki ofertom o niewielkiej wartości oraz bankowych spółek leasingowych czy faktoringowych. Nie licząc emisji publicznych, od dwóch miesięcy tylko jedna spółka z Catalyst przeprowadziła emisję. Refinansującą.

Rynek pierwotny jest martwy, czemu trudno się dziwić – niepewność związana z epidemią nie pozwala na stawianie prognoz o termin otwarcia zakładów fryzjerskich, więc tym bardziej na szacowanie przepływów operacyjnych emitentów obligacji w kilkuletniej perspektywie. Choć z drugiej strony przyjęcie założenia, że pandemia zostanie opanowana w perspektywie roku czy dwóch, pozwala już na więcej optymizmu. Niemniej, trudno dziś oszacować ryzyko kredytowe emitentów i wyznaczyć jego koszt.

Po drugiej stronie też problemów nie brakuje. Fundusze obligacji korporacyjnych straciły w marcu jedną trzecią aktywów, więc nawet najbardziej atrakcyjne emisje raczej nie zainteresowałyby zarządzających skupionych na odbudowywaniu poduszek płynnościowych. Spadek stóp WIBOR do 0,7 proc. oznacza z kolei, że nawet przy najniższych opłatach za zarządzanie – rzędu 1 proc. rocznie – obligacje oprocentowane na 0,3 pkt proc. ponad WIBOR pozwalają zarobić na koszty funduszu, dopiero nadwyżka staje się zyskiem uczestników funduszy. Przy średnim oprocentowaniu portfela rzędu 4 proc. i konieczności utrzymania przynajmniej 20 proc. aktywów w płynnych lokatach, 2-proc. stopy zwrotu mogą być wkrótce uznawane za niezwykle wysokie (przy ponad 4 proc. inflacji). Już sam fakt spadku WIBOR-u powoduje, że nabywcy obligacji mają prawo oczekiwać wzrostu marż w nowych emisjach, jeśli ktoś zdecydowałby się wyjść obecnie z ofertą do funduszy. Jak dotąd obniżka stóp spowodowała więcej strat (banki szacują je na setki milionów złotych z przychodów odsetkowych) niż korzyści. Skup obligacji skarbowych z rynku wtórnego pozwala zaoszczędzić na odsetkach budżetowi i zarobić funduszom obligacji skarbowych (nawet ponad 3 proc. w ostatnich 30 dniach), ale spread między polskimi i niemieckimi obligacjami spadł do 1,9 pkt proc. (z 2,6 proc. na początku roku) i to eldorado nie będzie trwało wiecznie.

Wobec braku środków na udział w emisjach i już tylko quasi rynkowej wycenie papierów skarbowych, rynek musi na nowo wycenić ryzyko kredytowe emitentów obligacji. Sądząc po bankach, które podnoszą marże i wymogi dotyczące udziału własnego przy udzielaniu kredytów hipotecznych, warunki emisji obligacji korporacyjnych – gdy już się pojawią, zostaną poważnie zaostrzone. W kilka tygodni rynek zmienił się z „ja mogę emitować, ty musisz kupić, żeby coś zrobić z płynnością” w „ja muszę emitować, a ty nie chcesz kupić, bo nie masz płynności”. Jak to wygląda w praktyce pokazuje przykład emisji EuCO z tego tygodnia, które wypuściło papiery na 23,6 mln zł by wykupić zapadające obligacje na 50 mln zł. Oprocentowanie wzrosło z 4 pkt proc. proc. ponad WIBOR do 6, 8 i 10 pkt proc. marży w kolejnych latach życia obligacji. Być może jednak okres tak gruntownej przebudowy rynku jaka nas czeka jest też dobrym czasem na przeprowadzenie zmiany standardów emisji i zastąpienie zmiennego oprocentowania, uzależnionego nie tyle od stawek rynkowych, ile od decyzji, które stają się coraz mniej zrozumiałe, oprocentowaniem stałym, które wnosi cenny element przewidywalności.

Od 9 już lat konsekwentnie stały kupon oferuje inwestorom PCC Rokita, który – mimo trudnych warunków – zamierza przeprowadzić publiczną emisję siedmioletnich papierów oferując 5,5 proc. odsetek (tyle, co w październikowej ofercie). Emisja zastąpi wykupowane przed czasem papiery warte 20 mln zł.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

  • Podsumowanie tygodnia: W oczekiwaniu na impuls

    24 kwietnia 2026
    Rynek długu powoli przestaje reagować ma doniesienia o kolejnym przedłużeniu zawieszenia broni lub powiększających napięcie incydentach i potyczkach, co oczywiście nie znaczy, że Cieśnina Ormuz przestała być dla inwestorów ważna. Po prostu chaos informacyjny utrudnia podejmowanie decyzji.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Zdecydowana reakcja

    17 kwietnia 2026
    Ogłoszenie o odblokowaniu Cieśniny Ormuz dla żeglugi handlowej przełożyło się natychmiastowe umocnienie obligacji skarbowych na całym świecie. U nas wyznaczane są wielotygodniowe minima rentowności.
    czytaj więcej
  • Podsumowanie tygodnia: Popyt na bezpieczeństwo

    10 kwietnia 2026
    Dobre nastroje na globalnym rynku obligacji nie utrzymały się długo. Wygląda to tak, jakby inwestorzy tylko czekali na okazję, by pozbyć się więcej skarbowego długu. Opis ten nie dotyczy jednak notowań w Europie Środkowej. U nas rentowności od trzech dni trzymają się relatywnie nisko.
    czytaj więcej
  • RPP pozostawiła stopy bez zmian

    9 kwietnia 2026
    Tym razem Rada Polityki Pieniężnej powstrzymała się od zaskoczeń i utrzymała stopy procentowe na niezmienionej wysokości, w tym referencyjną na poziomie 3,75 proc.
    czytaj więcej