niedziela, 5 kwietnia 2026

Newsroom

Duży znak zapytania nad dalszym monetarnym luzowaniem

msd | 10 marca 2026
Kryzys energetyczny po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran pchnął w poniedziałek wyceny krajowych kontraktów FRA w kierunku możliwej podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym roku.

Duża niepewność na rynku długu nie pozwoliła w poniedziałek na przeprowadzenie porannego fixingu na BondSpocie i skłoniła resort finansów do odwołania środowego przetargu zamiany. Burzliwą sesję polskie 10-latki zakończyły z rentownością w rejonie 5,6 proc. (0,7 pkt proc. ponad poziomem sprzed wybuchu bliskowschodniego konfliktu), mimo że przez moment znajdowała się ona nawet w okolicach 5,9 proc. 

Drożejące surowce (ropa, gaz) i związane z nimi ryzyko proinflacyjne nie pozostają oczywiście bez wpływu i na krótkoterminowe stopy procentowe. Głębokie przetasowania na rynku kontraktów FRA zaczęły bowiem wskazywać na możliwość podwyżki głównej stopy NBP jeszcze w tym roku, choć do niedawna bazowy scenariusz zakład jej spadek do 3,5 lub 3,25 proc. w perspektywie najbliższych miesięcy (z obecnych 3,75 proc.).

Nie od dziś jednak wiadomo, iż rynek FRA ma jednak tendencję do nadmiernych reakcji na bieżące wydarzenia. Nieprzypadkowo o wiele bardziej wyważone wnioski płyną z opinii ekonomistów.

„Pomimo sygnałów ze strony prezydenta USA o bliskim końcu wojny, oceniamy, że rozkład ryzyk dla ścieżki inflacji i stóp procentowych NBP zdecydowanie się zmienił. Jeżeli scenariusz szybkiej deeskalacji faktycznie się zrealizuje, a ceny surowców wrócą w pobliże wcześniejszych poziomów, zaburzenie ścieżki inflacji może być na tyle małe, że nie przeszkodzi w jeszcze jednej obniżce stóp procentowych w tym roku” – uspokajają ekonomiści Santander Banku.

Z kolei zdaniem ośrodka analitycznego Banku Pekao, trwający kryzys surowcowy stanowi podręcznikowy szok podażowy, na który NBP nie zareaguje podwyżką stóp procentowych. 

„Nie podnosi się stóp w reakcji na negatywne szoki podażowe, bank centralny generalnie może siedzieć, obserwować i reagować tylko wtedy, gdy widzi ryzyko jego utrwalenia” – uważają ekonomiści Banku Pekao.

We wtorek rano rynki z dużym optymizmem zareagowały na uspokojenie cen ropy po zapowiedziach krajów G7 o możliwości uwolnienia strategicznych rezerw, jak i wypowiedziach Donalda Trumpa o bliskim zakończeniu wojny na Bliskim Wschodzie. Umacniają się obligacje na większości rynków, w tym w Polsce. Normalizuje się także krzywa kontraktów FRA, powoli przestająca wyceniać tegoroczny wzrost stóp procentowych.

Więcej wiadomości o Skarb Państwa

Więcej wiadomości kategorii Komentarze