środa, 27 maja 2020

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Czy warto kupować strach?

Emil Szweda, Obligacje.pl | 17 maja 2019
Obligacje MCI Management i MCI.PrivateVentures FIZ solidnie potaniały, a papiery Zakładów Mięsnych Kania zjechały do 56 proc. oferując śmiałkom możliwość podwojenia kapitału.

Przyjrzyjmy się najpierw sytuacji w MCI, bo jest to sprawa w pewien sposób dla rynku nietypowa, z uwagi na powiązania między różnymi organizmami prawnymi z MCI w nazwie. Już wcześniej obligacje MCI.Private Ventures FIZ pochodzące z publicznych emisji notowane były 3-4 pkt poniżej nominału, co jednak można było wiązać z ich niską płynnością z jednej strony i płochliwą naturą inwestorów indywidualnych z drugiej. Kiedy w tym tygodniu Dziennik Gazeta Prawna opisał problemy, jakie mają posiadacze certyfikatów TechVentures (ten subfundusz oraz EuroVentures wchodzą w skład MCI PrivateVentures) z wycofaniem środków z funduszy, spadły notowania obligacji MCI Management (właściciel MCI Capital) i MCI.PrivateVentures, ale już nie MCI Capital. Kto jest kim w tej układance? MCI Management jest właścicielem akcji MCI Capital i jego obligacje są zabezpieczone właśnie na tych akcjach – z pewnością kontrowersje wokół uprzywilejowania MCI Capital względem innych inwestorów nie pomogą ewentualnym przyszłym emisjom certyfikatów, a więc i majątkowi MCI Capital. Obligacje MCI Capital nie potaniały, ponieważ są zabezpieczone na certyfikatach obu wspomnianych subfunduszy, a sam MCI Capital ma pierwszeństwo przy wycofywaniu z nich środków. Afera GetBack lub inne względy spowodowały, że MCI Capital musiał z tego pierwszeństwa skorzystać, aby pozyskać środki na wykup obligacji w grudniu ub.r. (66 mln zł), w czerwcu tego roku (54,5 mln zł) i ponownie w grudniu br. (20,65 mln zł). Ciekawe jednak, że jednocześnie potaniały obligacje MCI.PrivateVentures FIZ, choć ich właściciele mają lepszą lub równorzędną ochronę co MCI Capital. Dług netto MCI PV nie może bowiem przekroczyć połowy wielkości jego aktywów (obecnie jest to kilkanaście procent), co oznacza, że w pewnym momencie – gdyby certyfikaty nadal umarzano, a aktywa spadałyby – posiadacze obligacji staną przed posiadaczami certyfikatów w kolejce po pieniądze (abstrahując już od terminów zapadalności samych obligacji).

Nie jest to trywialna sprawa, ale warto się w nią wgryźć przed decyzją o sprzedaży lub zakupie przecenionych obligacji. Jeszcze więcej drapania po głowie czeka inwestorów w przypadku obligacji Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Spółka zwołała zgromadzenie akcjonariuszy, aby zmienić warunki emisji serii KAN0619, co jest pewną formą przyznania, że wykup w terminie jest wątpliwy, a rozmowy o przeprowadzeniu nowej emisji – w najlepszym razie – idą opornie. W tej sytuacji najprostszym wyjściem jest zmiana warunków zapadających papierów, w tym przede wszystkim terminu wykupu. Na osłodę planowana jest także amortyzacja, a inne formy nagradzania obligatariuszy są różne (brak informacji, by spółka je przewidywała) – w grę może wchodzić wynagrodzenie za wyrażenie zgody na zmianę warunków, wyższe oprocentowanie czy zabezpieczenie emisji. Zabezpieczenie mają już banki, zatem z ich strony ryzyko nie jest duże – łatwiej przedłużyć termin spłaty linii kredytowych (w czerwcu 150 mln zł) niż przejść do egzekucji zabezpieczeń. Obligatariusze – głównie fundusze inwestycyjne – wiedzą o tym, podobnie jak i o tym, że zastrzeżenia audytora do raportu rocznego mają charakter techniczny i nie zmieniają w zasadniczy sposób zdolności grupy do generowania gotówki (rachunek przepływów operacyjnych był w ub.r. dodatni). Z drugiej strony opinii audytora brak, choć spółka zamierza wyjaśnić jego wątpliwości wraz z zatrudnionym doradcą. Być może skończy się na tym, że obligatariusze zgodzą się na opóźnienie wykupu do czasu wydania jego opinii i dopiero gdy wszystko będzie już jasne, zdecydują czy i na jakich warunkach udzielić spółce dalszego finansowania.

  • MCI Capital dopiero szykuje pieniądze na wykup

    22 maja 2020
    Na niecałe trzy miesiące przed terminem spłaty wartych 20 mln zł obligacji spółka miała 3,7 mln zł gotówki i 14,9 mln zł należności z umorzenia certyfikatów inwestycyjnych. Prawdopodobnie MCI Capital ma jednak możliwość wspomóc się dodatkową płynnością z subfunduszu MCI.EuroVentures 1.0.
    czytaj więcej
  • 528,5 mln zł ujemnych kapitałów własnych ZM Kania

    20 maja 2020
    Zobowiązania Zakładów to 855,7 mln zł przy ledwie 327,2 mln zł aktywów, ale i tego nie można być pewnym, ponieważ przygotowane przez zarządcę sprawozdanie finansowe nie zostało zbadane przez biegłego. Żaden nie chcę się podjąć tego zadania.
    czytaj więcej
  • Lepsza sytuacja MCI.PV FIZ przed pierwszym wykupem obligacji

    06 maja 2020
    Po niedawnych dezinwestycjach fundusz MCI.PrivateVentures FIZ miał 167,7 mln zł gotówki na koniec marca i najmniej zobowiązań od 10 kwartałów.
    czytaj więcej
  • Spadek obligacyjnego zadłużenia MCI Capital

    23 kwietnia 2020
    Po dwóch ubiegłorocznych wykupach obligacyjny dług MCI Capital spadł do 102 mln zł, a po dniu bilansowym zmniejszył się o kolejne 37 mln zł. Spółka spodziewa się braku możliwości pozyskania kapitału z emisji obligacji, ale do czerwcowego wykupu na 20 mln zł ma być odpowiednio przygotowana.
    czytaj więcej

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

Emisje