piątek, 19 lipca 2019

Newsroom

Best bierze w obronę detalicznych obligatariuszy Kredyt Inkaso, ale niepotrzebnie? - aktualizacja

Michał Sadrak, Obligacje.pl | 10 maja 2019
Best – jak twierdzi – chce chronić niezabezpieczonych obligatariuszy Kredyt Inkaso, w tym przede wszystkim detalicznych nabywców długu spółki. Jako argument, przywołuje niewypłacalność GetBacku. Tyle, że według Kredyt Inkaso obawy Bestu są całkowicie nieuzasadnione.

Treść zaktualizowana o nowe informacje w sprawie zabezpieczenia emisji publicznych Kredyt Inkaso oraz komentarz samej spółki. Nowe informacje oznaczono kursywą.

Bestowi, który posiada 33,1 proc. akcji Kredyt Inkaso, nie podobają się zapisy warunków emisji nowych obligacji drugiej ze spółek. Chodzi o uplasowane niedawno przez Kredyt Inkaso papiery serii F1 na 210 mln zł, a zastrzeżenia Bestu dotyczyć mają kwestii zabezpieczeń. Akcjonariusz KI żąda więc umieszczenia dodatkowych punktów w porządku obrad zgromadzenia zwołanego na 30 maja.

Kredyt Inkaso zobowiązało się, że w dniu emisji wartych 210 mln zł obligacji serii F1 dojdzie do złożenia wniosku o wpis zastawu rejestrowego na portfelach wierzytelności o łącznej wartości godziwej wynoszącej co najmniej 50 mln zł. Z biegiem czasu wartość ustanowionych zabezpieczeń ma jednak systematycznie rosnąć, do przynajmniej 350 mln zł, na co zgodę muszą wyrazić akcjonariusze KI podczas majowego NWZ.

Tymczasem Best wartość docelowego zabezpieczenia na poziomie co najmniej 350 mln zł uznaje za nieadekwatną i nieprecyzyjną. Windykator zwraca uwagę na duży rozdźwięk tej wartości względem kapitałów własnych KI (122 mln zł jednostkowo i 277 mln zł na poziomie grupy) oraz na fakt, że nie ustalono maksymalnej wartości zabezpieczenia.

Lecz zdaniem Kredyt Inkaso "uzasadnienie umieszczenia w porządku obrad NWZ dodatkowych punktów, przedstawione przez Best zawiera twierdzenia ewidentnie nieprawdziwe". 

Określenie w treści uchwały maksymalnej kwoty do jakiej mogą zaspokoić się obligatariusze obligacji serii F1 z przedmiotu zabezpieczenia podyktowane jest przede wszystkim troską o interesy pozostałych obligatariuszy spółki (w szczególności obligatariuszy będących klientami detalicznymi), którzy objęli inne serie obligacji niż seria F1, które to serie obligacji nie są w jakikolwiek sposób zabezpieczone – napisał Best w uzasadnieniu do zgłoszonej uchwały.

Kredyt Inkaso całkowicie odrzuca jednak argumentację swojego akcjonariusza wyjaśniając, że "warunki emisji serii F1 zawierają klauzule równego traktowania wszystkich obligatariuszy (pari passu), w tym również obligatariuszy detalicznych". Innymi słowy, nowe zabezpieczenie obejmie także pochodzące z emisji publiczncyh serie PA01 i PA02, co zresztą wynika też z warunków ich emisji. Gdyby Kredyt Inkaso nie ustanowiło jednakowego zabezpieczenia dla obligacji publicznych, doszłoby po prostu do naruszenia warunków ich emisji.

Przypomnijmy, warta 210 mln zł emisja posłużyła refinansowaniu pięciu starszych emisji. KI nabyło bowiem w celu umorzenia papiery na łączną kwotę 250,5 mln zł z emisji wartych łącznie 369 mln zł. Wśród zrefinansowanego zadłużenia nie było jednak pochodzących z emisji publicznych serii PA01 oraz PA02 (KRI1221 oraz KRI0322) o łącznej wartości 44,3 mln zł.

Zdaniem Bestu, dojść więc może do pokrzywdzenia interesów majątkowych klientów detalicznych. Jako argument, przytacza zaś zeszłoroczną niewypłacalność GetBacku.

Przypomnieć należy, iż z analogiczną sytuacją mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku kalendarzowym, gdy w wyniku zaistnienia stanu niewypłacalności spółki pod firmą GetBack (…) oraz braku możliwości dokonania przez GetBack (…) wykupu wymagalnych serii obligacji, poszkodowanymi obligatariuszami nie byli obligatariusze, którzy objęli obligacje zabezpieczone, tylko właśnie obligatariusze obligacji niezabezpieczonych, w szczególności klienci detaliczni – podał także Best.

Kredyt Inkaso był i jest solidnym, stabilnym partnerem dla inwestorów inwestujących w obligacje, i dokłada wszelkich starań, aby wszystkich z nich traktować równo, pomimo że zasadniczą część naszych obligatariuszy stanowią inwestorzy instytucjonalni (posiadają papiery dłużne o wartości 369 mln zł w porównaniu z obligacjami w rękach inwestorów detalicznych o wartości 44 mln zł). W całej historii firma uplasowała 42 serie papierów dłużnych o łącznej wartości nominalnej 1,232 mld zł. Wszystkie zapadające serie obligacji zostały wykupione w terminie wraz z odsetkami - odpowiada Kredyt Inkaso swojemu akcjonariuszowi.

Pochodzące z emisji publicznych papiery KRI1221 i KRI0322 wyceniane są kolejno na 95 proc. oraz 93,55 proc. nominału, co oznacza 7,3 proc. oraz 8,0 proc. rentowności brutto.

Więcej wiadomości o Kredyt Inkaso S.A., Best S.A.

Więcej wiadomości kategorii Catalyst

Emisje