środa, 18 października 2017

Newsroom

Podsumowanie tygodnia: Wiosna małych emisji

Emil Szweda, Obligacje.pl | 24 lutego 2017
W lutym po raz pierwszy od trzynastu miesięcy nie przeprowadzono żadnej emisji publicznej na podstawie prospektu emisyjnego. Takich miesięcy może być w tym roku więcej.

Inwestorzy indywidualni mogli w lutym składać zapisy w emisjach Victorii Dom i The Farm 51, które przyniosły emitentom po dwie trzecie zakładanych wpływów. W kolejnych miesiącach – jak wynika z naszych informacji – tzw. małych emisji publicznych (emisje bez zatwierdzonego prospektu, przeprowadzane na podstawie memorandum mogą mieć wartość do równowartości 2,5 mln euro) także nie zabraknie. Już w mijającym tygodniu ofertę ponowiło – po sukcesie emisji listopadowej – Bikershop Finanse; zamiar jej przeprowadzenia zgłosił też Columbus Energy. A ze wstępnych informacji, które do nas napływają, wynika, że to nie koniec. Rośnie także liczba domów maklerskich zainteresowanych taką formą przeprowadzania emisji.



A co z emisjami publicznymi przeprowadzanymi na podstawie prospektów? W marcu wygaśnie nie wykorzystany ani razu prospekt M.W. Trade. PCC Rokita i PCC Exol celowały dotąd w emisje o stałym oprocentowaniu, a w obecnych warunkach (rosnącej inflacji i oczekiwań na podwyżkę stóp) ponowienie ofert wymagałoby być może akceptacji zmiany warunków emisji (na korzystniejsze dla inwestorów), choć akurat w tych dniach rynek był bardziej życzliwy wobec papierów o stałym oprocentowaniu. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła bowiem do 3,8 proc. (z 3,9 proc. w środku tygodnia) i pociągnęła za sobą stawki kontraktów na stopy procentowe. Z drugiej strony, ich wcześniejszy wzrost doprowadził do spadku notowań obligacji PCC Rokita, być może więc indywidualni inwestorzy, którzy obejmowali emisje spółki, nie przejmują się takimi niuansami.

Z kolei Bank Pocztowy przestał być aktywny po pierwszej emisji publicznej jeszcze z czerwca ub.r. Na krótkiej liście potencjalnych emitentów pozostały Best, Kruk i Getin Noble Bank, oraz – kiedy ich prospekty zostaną zatwierdzone – GetBack i Victoria Dom. Ten zestaw może okazać się zbyt skromny, by zapewnić inwestorom stałe dostawy nowych emisji publicznych.

Mniejsza podaż nowych emisji powinna służyć wycenie obligacji na rynku wtórnym, ale nie można zapominać, że papiery takich firm jak Getin Noble Bank, Best czy Ghelamco już w styczniu wyraźnie podrożały. Sytuacja jest zresztą bardziej złożona – spread między obligacjami o zmiennym kuponie względem stałokuponowych obligacji skarbowych zawęża się (czyli premia za ryzyko płacona przez emitentów korporacyjnych spada) i z tego powodu oczekiwanie dalszego spadku rentowności obligacji firm na Catalyst ma coraz słabsze podstawy.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

  • Podsumowanie tygodnia: Emisje wciąż schodzą na pniu

    13 października 2017
    Ta studnia nie ma dna. Kolejne emisje publiczne kończą się redukcją zapisów (w tym roku wszystkie), co przyciąga kolejnych emitentów.
    czytaj więcej
  • Zapomnijcie o Katalonii, Włochy to prawdziwe zagrożenie

    12 października 2017
    Inwestorzy na rynku obligacji nadal są pozytywnie nastawieni wobec Hiszpanii, a Katalonia sama przeciwko wszystkim nie jest wiarygodna. Ten temat przysłania jednak inny bardzo realny problem – Włochy.
    czytaj więcej
  • Rentowność obligacji skarbowych wpływa na segment korporacyjny

    24 lutego 2017
    Wzrastająca rentowność polskich obligacji skarbowych, przy stabilnych poziomach stawek WIBOR-u, zmniejsza atrakcyjność obligacji zmiennokuponowych.
    czytaj więcej
  • Tygodniowy przegląd rynku obligacji: nasilona niepewność polityczna w Europie

    23 lutego 2017
    Optymizm co do kondycji gospodarki strefy euro zderza się z obawami natury politycznej. Holandia, Francja i Niemcy przygotowują się do wyborów, może do nich dojść także we Włoszech. We Francji nasilają się obawy przed wygraną Le Pen w wyborach prezydenckich. Według sondaży Le Pen może wygrać decydującą rundę wyborów z dużą przewagą. Spread między 10-letnimi obligacjami Niemiec i Francji najszerszy od kryzysu zadłużenia w strefie euro w latach 2011-12. Presja rośnie także w Niemczech, gdzie CDU Merkel musi stawić czoła zyskującym popularność politycznym rywalom. Potencjalna przegrana Merkel nie byłaby opłakiwana w zadłużonej Grecji.
    czytaj więcej

Emisje