poniedziałek, 25 czerwca 2018

Newsroom

Raport miesięczny DM NWAI (luty 2018)

Szymon Jędrzejewski i Michał Piątkowski, DM NWAI | 09 marca 2018
W lutym mogliśmy zaobserwować znaczący wzrost obrotów na rynku Catalyst w porównaniu z miesiącem poprzednim. Obroty wyniosły 248,5 mln zł i były aż o 44,9 proc. wyższe niż w styczniu, a także o 23,7 proc. wyższe niż średnia wartość obrotów za ostatnie 12 miesięcy.

W lutym Zero Discounted Margin (ZDM) ważona wartością emisji spadła dla rynku obligacji o 10 p.b. Wzrost ZDM nastąpił dla ośmiu z analizowanych sektorów, natomiast dla dziewięciu sektorów ZDM spadła. Największy spadek ZDM odnotowany został dla sektora Retail (-339 p.b.). Spadek wynika głównie ze zmian papierów wchodzących w skład tej grupy, a zwłaszcza debiutu niskooprocentowanych obligacji Dino Polska. Wysoki spadek ZDM nastąpił także dla obligacji emitentów z sektora Budownictwo (-118 p.b.), a także papierów Getin Noble Banku (-99 p.b.), których notowania w poprzednim miesiącu zauważalnie się poprawiły. W lutym ceny spadły dla 103 serii obligacji (27 proc.), natomiast wzrosły dla 135 serii (36 proc.).

W lutym obligacjami, które zyskały najwięcej na wartości były papiery serii ROB0520 wyemitowane przez Robyg. Obligacje te zyskały aż 7,1 proc. w porównaniu z zeszłym miesiącem. Wzrost ten osiągnięty został jednak przy bardzo niskich obrotach, wynoszących 3 tys. zł, a także wynikał z niskiego kursu serii ROB0520 w porównaniu z innymi papierami tego emitenta. Imponujący procentowy wzrost był więc jedynie próbą dostosowania notowań tych obligacji do poziomów prezentowanych przez inne papiery tego emitenta i ze względu na niską płynność ciężko stwierdzić, że przy takim poziomie ceny obecny jest popyt.

Mocne zwyżki miały także miejsce na papierach Getin Noble Banku. W lutym bank wykupił w terminie obligacje serii GNB0218 o wartości nominalnej 241,6 mln zł. Fakt terminowego wykupu obligacji o dużej wartości nominalnej był czynnikiem wspierającym notowania papierów tego emitenta, dodatkowo inwestorzy chcący utrzymać zaangażowanie w długu GNB nie mogą już liczyć na nowe emisje kierowane do inwestorów indywidualnych, co przesuwa popyt w kierunku rynku wtórnego.

W lutym mocne spadki miały miejsce na obligacjach serii EIB0521, Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Obligacje te straciły 4,7 proc., jednak podobnie jak w przypadku papierów Robyg, spadek został osiągnięty przy niskich obrotach (4 tys. zł). Z uwagi na to, że obligacje tego emitenta cechuje niska płynność, nie należy wyciągać wiążących wniosków odnośnie tego ruchu. Z innych spadających serii warto wspomnieć o papierach Indos (seria INS1119, -2,9 proc.), Arche (seria ACH1119, -1,9 proc.) czy ZM Henryk Kania (seria KAN0619, -1,7 proc.).

Ciekawą sytuację można było zaobserwować także na notowaniach obligacji PZU0727. 15 lutego seria ta osiągnęła w transakcji giełdowej swoją najwyższą cenę od debiutu, wynoszącą 102 natomiast 16 lutego najniższa cena transakcji na tych obligacjach wyniosła 100,6, co również było wartością najniższą od czasu debiutu tych papierów. Co ciekawe, wolumeny, przy których dokonano obydwu transakcji były zbliżone, co może sugerować, że kupno obligacji PZU0727 było dokonane w wyniku wystąpienia pomyłki i następnie sprzedaż poniżej zwyczajnej ceny rynkowej była tego konsekwencją. Przypadek ten jest szczególnie interesujący biorąc pod uwagę wysoką wartość nominalną pojedynczej obligacji, która wynosi 100 tys. zł oraz wolumen transakcji wynoszący około 50 sztuk.

Zapadalność

W marcu termin wykupu przypada dla dziewięć serii notowanych na Catalyst obligacji o łącznej wartości nominalnej wynoszącej 324 mln zł. Największą zapadającą serią są obligacje Getin Noble Banku, których nominał to 160 mln zł, czyli 50 proc. wartości wszystkich zapadających w tym miesiącu papierów. Jest to kolejny znaczący wykup jaki w 2018 roku musi przeprowadzić Getin Noble Bank. Oprócz obligacji zapadających w lutym i marcu do końca roku wykupić będzie musiał jeszcze blisko 370 mln zł. Są to znaczące kwoty, zwłaszcza biorąc pod uwagę rezygnację banku z przeprowadzenia kolejnych emisji publicznych. Z innych dużych wykupów warto wspomnieć także o serii DOM0318 (50 mln zł), serii MCI0318 (50 mln zł) czy serii KAN0318 (25 mln zł). Dwie serie obligacji na łączną kwotę 14 mln zł wykupić musi także GetBack, windykator na bieżąco przeprowadza jednak nowe emisje rolując zapadające zadłużenie.

Obroty

W lutym mogliśmy zaobserwować znaczący wzrost obrotów na rynku Catalyst w porównaniu z miesiącem poprzednim. Obroty wyniosły 248,5 mln zł i były aż o 44,9 proc. wyższe niż w styczniu, a także o 23,7 proc. wyższe niż średnia wartość obrotów za ostatnie 12 miesięcy. Znaczący wzrost obrotów osiągnięty został przy tylko 20 dniach sesyjnych w miesiącu. W lutym wartość transakcji pakietowych wyniosła 15 mln zł, co jest wartością blisko 10 – krotnie mniejszą niż w styczniu. Wysoka styczniowa wartość transakcji pakietowych wynikała jednak głównie z wartej ponad 140 mln zł transakcji na obligacjach serii ENG1019 wyemitowanych przez Energę, które emitent zdecydował się częściowo wykupić przed terminem. Gdyby wykluczyć wpływ tej operacji transakcje pakietowe byłyby na wyższym poziomie niż miesiąc wcześniej. W lutym obrót obligacjami korporacyjnymi wyniósł 169,8 mln zł co stanowiło 68,3 proc. wygenerowanych obrotów na rynku Catalyst.

Największym zainteresowaniem w poprzednim miesiącu cieszyły się obligacje wyemitowane przez polskie blue chip. Zdecydowanie największe obroty wygenerowane zostały na obligacjach serii PZU0727 i wyniosły one 57,5 mln zł. Wysokie obroty na tych papierach nie mogą dziwić, ponieważ już od ich debiutu cechują się bardzo wysoką płynnością i inwestorzy chętnie umieszczają je w swoich portfelach. Wysokie obroty wygenerowane zostały także na innych seriach obligacji największych polskich firm. 10,9 mln zł wygenerowała seria PKO0827, 9 mln zł seria PKN1222, 4,3 mln zł seria PEO1027, 3,9 mln zł seria CPS0721, 2,9 mln seria ALR1025 oraz 2,8 mln zł seria ALR0321. Z obligacji mniejszych przedsiębiorstw nadal popularne pozostają papiery emitentów z sektora wierzytelności (seria GBK0520, 2,5 mln zł obrotu oraz seria KRU0321, 2,2 mln zł obrotu).

Wysokie obroty na obligacjach dużych państwowych przedsiębiorstw (PZU, PKO BP, Pekao, Alior Bank) w dużym stopniu zostały wygenerowane przez zakupy inwestorów indywidualnych, którzy nie mieli dostępu do tych papierów na rynku pierwotnym, a szukają bezpiecznych obligacji najpewniejszych emitentów. Wysokie obroty w lutym osiągnięte zostały także na obligacjach emitentów aktywnie plasujących swoje papiery na rynku Catalyst. Wśród nich wyróżnić można Getin Noble Bank (17,2 mln zł, 40 notowanych serii), na papiery którego popyt na rynku wtórnym wspiera rezygnacja z programu emisji publicznych, ale także Getback (10,7 mln zł, 28 notowanych serii), Best (6,1 mln zł, 16 notowanych serii), Ghelamco Invest (5,8 mln zł, 23 notowane serie) czy Kruk (5,7 mln zł, 19 notowanych serii).

Debiuty

Luty był dobrym miesiącem dla rynku Catalyst pod względem obligacji debiutujących w tym miesiącu, zarówno biorąc pod uwagę ilość debiutujących serii jak i ich wartość. W lutym swoje pierwsze notowanie miało 12 serii obligacji o łącznej wartości nominalnej 1 182 mln zł. Zdecydowanie największą debiutującą serią były obligacje podporządkowane Banku Millennium. Seria MIL1227, którą, jak to zwykle bywa w przypadku obligacji podporządkowanych banków, emitent będzie mógł wykupić przedterminowo po upływie 5 lat oferuje inwestorom 2,3 proc. marży ponad stawkę WIBOR6M, a wartość emisji serii MIL1227 wynosi 700 mln zł. Lutowy obrót tymi obligacjami wyniósł 1,5 mln zł, co przy jednostkowej wartości nominalnej 500 tys. zł oznacza tylko 3 transakcje. Bardzo ciekawy jest także debiut obligacji Dino Polska. Spółka, której akcje w poprzednim roku zaliczyły spektakularny debiut na giełdzie, teraz zdecydowała się wejść na publiczny rynek długu. O dobrym sentymencie, którym inwestorzy darzą spółkę może świadczyć marża oferowana przez obligację serii DNP1020, która w podstawowym wariancie (marża może zostać podwyższona) wynosi tylko 1,3 proc. ponad stopę WIBOR3M. W lutym na serii DNP1020 nie dokonano żadnych transakcji.

Nowe emisje

W lutym najbardziej znaczącą emisje długu przeprowadził PKO BP. Bank wyemitował obligacje podporządkowane o wartości nominalnej 1 mld zł. To kolejna duża emisja przeprowadzona przez PKO w ciągu ostatnich miesięcy. Poprzednio w sierpniu bank zdecydował się na emisje długu podporządkowanego o wartości nominalnej 1,7 mld zł. W stosunku do emisji sierpniowej PKO udało się obniżyć koszty finansowania. Lutowa emisja oferowała inwestorom 150 p.b. marży ponad stawkę WIBOR 6M co stanowi spadek marży o 5 p.b. PKO BP dzięki tej emisji odzyskał miano banku, który emituje najtańszy dług podporządkowany. Wcześniejszym liderem był bank Pekao, któremu udało się uplasować obligacje z marżą wynoszącą 1,52 p.b. Tak duża emisji zakończona sukcesem, pomimo konsekwentnie obniżanej marży ponad WIBOR, pokazuje, że na polskim rynku nadal występuje silny popyt na papiery oferowane przez najbardziej stabilne finansowo polskie przedsiębiorstwa.

Pozostałe emisje przeprowadzone w lutym były znacznie mniejsze. Ich wartości kształtowały się w przedziale od kilku do kilkudziesięciu milionów zł i często przeprowadzane były w ramach oferty niepublicznej.

Zapowiedziane programy emisji

Pomimo wprowadzenia przez KNF rekomendacji, mającej utrudnić inwestorom indywidualnym dostęp do obligacji podporządkowanych, instrumenty te nadal są popularne wśród instytucji finansowych. Emisje o wartości do 1 mld zł zamierza przeprowadzić BZ WBK. W przypadku przeprowadzenia emisji i wprowadzenia tych obligacji do obrotu byłyby to pierwsze papiery podporządkowane BZ WBK notowane na rynku Catalyst. Obligacje podporządkowane emituje także bank P.B. W lutym uplasował papiery o wartości nominalnej 40 mln zł oraz zapowiedział emisje kolejnego długu o wartości 66 mln zł. Z uwagi na wysokie wartości nominalne obligacje podporządkowane banków kierowane są głównie do inwestorów instytucjonalnych.

Z zapowiedzianych programów emisji wartościowo wyróżnia się program Echo Investments. Spółka w ramach prospektu zamierza wyemitować obligacje o wartości nominalnej do 400 mln zł. W chwili obecnej, na rynku Catalyst notowanych jest 10 serii obligacji tego emitenta o wartości nominalnej 1 085,5 mln zł. Emisje na 150 mln zł zapowiedziały także Zakłady Mięsne Henryk Kania, jednocześnie zwołując zgromadzenie obligatariuszy obligacji serii F oraz G. Aktualnie na rynku Catalyst notowane są dwie serie obligacji emitenta o łącznej wartości 75 mln zł, z których 25 mln zł wykupione zostać ma 30 marca.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

Emisje