sobota, 22 września 2018

Newsroom

Raport miesięczny DM NWAI (kwiecień 2018)

Szymon Jędrzejewski i Michał Piątkowski, DM NWAI | 15 maja 2018
W kwietniu wysokie obroty zostały utrzymane na obligacjach polskich blue chip, które w dalszym ciągu są bardzo popularne wśród inwestorów. Najchętniej obracanymi papierami były obligacje PKN Orlen.

W kwietniu Zero Discounted Margin (ZDM) dla obligacji korporacyjnych ważona wartością emisji wzrosła o 24 p.b. Wzrost ZDM nastąpił aż dla 11 z analizowanych sektorów, natomiast dla 6 sektorów nastąpił spadek ZDM. Największe wzrosty ZDM odnotowano dla sektorów Pożyczki (+155 p.b.), Fundusz (+74 p.b.) oraz Sieć medyczna (+74 p.b.). W wyniku niepokoju związanego z sytuacją GetBack nastąpił także znaczący wzrost ZDM dla obligacji z sektora Wierzytelności (+66 p.b.). Sektor ten jest jednak mocno zdywersyfikowany pod względem emitentów, wzrost ZDM można więc uznać za umiarkowany biorąc pod uwagę skalę problemów GetBack. Największy spadek ZDM dotyczył obligacji z sektorów IT (-84 p.b.), Budownictwo (- 64 p.b.) oraz emitentów z innych niż wyszczególnione sektory (- 52 p.b.). W kwietniu ceny wzrosły dla 13,7 proc. papierów natomiast spadły dla 49 proc.

W kwietniu najbardziej znaczące wzrosty zanotowały obligacje o względnie krótkim terminie do wykupu. Najwięcej, bo aż o 9,2 proc. wzrósł kurs obligacji AOW Faktoring serii AOW0919. W tym przypadku wzrost ten był jednak odreagowaniem wcześniejszego mocnego spadku kursu. W perspektywie sześciu miesięcy seria ta nadal traci 0,5 proc. Wysokie wahania notowań na tych papierach nie powinny dziwić biorąc pod uwagę ich płynność. Obligacje te w kwietniu wygenerowały 18 tys. zł obrotów w sześciu transakcjach sesyjnych, co nie robi już takiego wrażenia jak wzrost ich kursu. Wysokie wzrosty kursu zanotowały także obligacje GEO, Mieszkanie i Dom (seria GEO0419, +6,2 proc.), Arche (seria ACH1119, +4,0 proc.), a także obligacje marcowego debiutanta Benefit Partners (seria BNF0621, +3,5 proc.).

W kolejnym miesiącu najwięcej tracącą serią obligacji były papiery ERC0918 wyemitowane przez firmę pożyczkową Eurocent. Kurs 4,2 proc. nominału nie jest już poziomem spekulacyjnym, co nie może jednak dziwić w sytuacji gdy sąd ogłosił upadłość spółki.

Zaskakującym nie jest także fakt, że wśród najmocniej tracących papierów w kwietniu praktycznie wszystkie były obligacjami wyemitowanymi przez GetBack. Kwiecień był miesiącem, w którym problemy windykatora przybrały na sile w stopniu, który wydawał się zaskoczyć nawet samą spółkę. W kwietniu GetBack przestał wywiązywać się ze swoich zobowiązań wynikających z obligacji. Początkowo nie wykupił w całości emisji obligacji o wartości nominalnej 10 mln PLN a objętych przez Quercus TFI, a następnie przestał wypłacać inwestorom odsetki od obligacji. Kulminacyjnym momentem wydaje się być wypuszczenie przez spółkę komunikatu informującego o rozmowach prowadzonych z bankiem PKO oraz Polskim Funduszem Rozwoju dotyczących potencjalnego dokapitalizowania spółki. Komunikatowi temu zaprzeczyły obydwie wspomniane instytucje co spowodowało żądanie zawieszenia notowań wszystkich instrumentów tego emitenta wystosowane przez Komisje Nadzoru Finansowego. Ruch ten z pewnością ograniczył i tak pokaźny spadek notowań obligacji GetBack. Najmocniej tracąca seria GBK0520 notowana była po tylko 34,5 proc. nominału po spadku o 55,3 proc względem końca marca. Obecnie sąd zatwierdził rozpoczęcie postępowania układowego. Pierwsza propozycja spółki dla obligatariuszy mówiła o spłacie około 65 proc. wartości obligacji w ciągu 7 lat oraz konwersji pozostałej części zadłużenia na akcje po cenie 8,63 zł za akcję.

Obroty

Kwietniowe obroty na rynku Catalyst ukształtowały się na niższym poziomie niż w poprzednich miesiącach i wyniosły 183,4 mln zł. Taka wartość obrotów oznaczała 29 proc. spadek w porównaniu do poprzedniego miesiąca, a także była o 11,9 proc. poniżej średniej za ostatnie 12 miesięcy. Porównując jednak obecną wartość obrotów do tych z kwietnia 2017 roku można zaobserwować jednak solidny – 23 proc. – wzrost. W kwietniu wartość transakcji pakietowych wyniosła 39,3 mln zł i była bliska wartości z poprzedniego miesiąca, która to wynosiła 40,2 mln zł. W kwietniu obroty obligacjami korporacyjnymi wyniosły 145,8 mln zł co stanowiło 79,5 proc. obrotów wygenerowanych na rynku Catalyst.

W kwietniu wysokie obroty zostały utrzymane na obligacjach polskich blue chip, które w dalszym ciągu są bardzo popularne wśród inwestorów. Najchętniej handlowanymi w kwietniu papierami były obligacje największej polskiej spółki paliwowej PKN Orlen. Seria PKN0921 wygenerowała 10 mln zł obrotów. Niewiele mniej, bo 9,5 mln zł wyniosły obroty innej serii tego emitenta, a konkretnie papiery PKN1222. Z innych obligacji blue chip wysokie obroty jak co miesiąc zanotowano na obligacjach PZU (seria PZU0727, 8,5 mln zł), a także na obligacjach wyemitowanych przez Cyfrowy Polsat (seria CPS0721). Biorąc pod uwagę obecną niepewność panująca na rynku Catalyst, a wywołaną problemami GetBack istnieje prawdopodobieństwo, że w następnych miesiącach obligacje przedsiębiorstw o najbardziej stabilnej sytuacji finansowej nadal mogą być pożądane przez inwestorów, co z jednej strony powinno wspomagać obroty na tych papierach, a z drugiej może tworzyć presję na wzrost ich notowań.

Oprócz wspomnianych wcześniej blue chip wysokie obroty notowały także papiery takich emitentów jak Getin Noble Bank (16,6 mln zł, 38 notowanych serii), Kruk (14,6 mln zł, 19 notowanych serii), Ghelamco Invest (14,1 mln zł, 22 notowane serie), Echo Investment (9,9 mln zł, dziewięć notowanych serii) oraz Best (7,6 mln zł, 16 notowanych serii). Duża popularność obligacji emitowanych przez Kruk i Best w poprzednim miesiącu wynika prawdopodobnie w dużym stopniu z problemów z jakimi zmaga się GetBack.

Wysokie obroty zostały wygenerowane także na obligacjach wyemitowanych przez sam GetBack. Papiery tej spółki w kwietniu odpowiadały aż za 8,1 mln zł obrotu, mimo że przez blisko połowę miesiąca wszystkie instrumenty tego emitenta pozostawały zawieszone z polecenia KNF. Handel tymi papierami w dużym stopniu przypominał panikę, a inwestorzy byli gotowi na akceptowanie coraz niższych cen aby tylko uwolnić się od tych instrumentów.

Zapadalność

W maju termin zapadalności przypada dla czterech serii notowanych na Catalyst o wartości nominalnej 120 mln zł. Najwcześniej powinny zostać wykupione obligacje GBK0518 wyemitowane przez GetBack, jednak biorąc pod uwagę aktualną sytuację emitenta i otwarty proces restrukturyzacyjny wykup tych papierów nie jest oczekiwany. Z innych serii termin zapadalności przypada dla obligacji spółek Atal (seria ATL0518, 40 mln zł), Ronson (seria RON0518, 22,2 mln zł), Getin Noble Bank (seria GNB0518, 37,3 mln zł). Dodatkowo 10 maja przedterminowy wykup obligacji serii MMP0520 o wartości nominalnej 778,5 mln zł przeprowadziła Multimedia Polska.

Zapowiedziane emisje

W kwietniu Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła dwa duże prospekty emisyjne. Lider rynku wierzytelności w Polsce – Kruk – w ramach prospektu chce przeprowadzić emisje publiczne o wartości do 500 mln zł. Dla rynku Catalyst istotnym będzie to, jakim zainteresowaniem w ofertach pierwotnych będę cieszyć się obligacje tego emitenta. Pomimo, że Kruk nie ma problemów z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań wynikających z obligacji, a także osiąga stabilne wyniki finansowe na popyt na jego papiery może mieć wpływ to co dzieje się aktualnie z GetBack. Zwłaszcza inwestorzy indywidualni mogą być aktualnie mniej chętni do pożyczania pieniędzy przedstawicielom sektora wierzytelności. KNF zatwierdziła także prospekt Echo Investment o wartości do 400 mln PLN. Emitent ten jest aktywny na rynku Catalyst, na którym obecnie znajduje się 9 serii jego obligacji. Echo Investment oprócz długu złotowego planuje także emisje obligacji denominowanych w euro.

Nowe obligacje zapowiadają także tacy emitenci jak Unibep (80 mln zł), PCC Rokita (20 mln zł), P.A. Nova (20 mln zł) czy Fluid (15 mln zł). Z emisji denominowanych w euro warto wspomnieć o możliwej emisji Ghelamco Invest NV, która mogłaby być warta nawet 50 mln euro.

Program emisji warty do 3 mld euro zatwierdził także mBank. W ramach tego programu bank może wyemitować dług w różnych walutach i o zróżnicowanej zapadalności. Zgodnie z zapowiedziami wyemitowane w ramach tego programu obligacje będą notowane na giełdach w Unii Europejskiej.

Debiuty

W kwietniu na rynku Catalyst zadebiutowały obligacje korporacyjne o wartości 1,934 mld zł. Zdecydowanie największa była emisja przeprowadzona przez Europejski Bank Inwestycyjny o wartości nominalnej 1,5 mld zł. Emisja ta była pierwszą dokonaną przez tego emitenta o zmiennym oprocentowaniu denominowaną w złotych. Pomimo dużej wartości nominalnej emisji nie należy raczej oczekiwać, że papiery te będą generować wysokie obroty. Obligacje emitowane przez Europejski Bank Inwestycyjny nie są często handlowane na rynku Catalyst.

Kwiecień był też miesiącem, w którym na rynku Catalyst zadebiutowało wiele serii obligacji wyemitowanych przez deweloperów. Największą debiutującą emisją z tego sektora o wartości 150 mln zł były obligacje Echo Investment serii ECH1121. Obecnie na rynku Catalyst znajdują się obligacje tego emitenta o wartości nominalnej 955,5 mln zł. Z innych znaczących debiutów obligacji deweloperów można wymienić emisje Lokum Deweloper (seria LKD0621, 100 mln zł), Dekpol (seria DEK0321, 77 mln zł), Dom Development (seria DOM1222, 50 mln zł) oraz I2 Development (seria I2D0220, 15 mln zł).

Nowe emisje

Najbardziej znaczącą nową emisją w kwietniu była emisja przeprowadzona przez PKO Bank Hipoteczny. Bank ten uplasował listy zastawne o wartości 700 mln zł, płacąc za nie 49 p.b. marży ponad WIBOR 3M. Inną znaczącą emisję przeprowadziło Echo Investment, które to uplasowało obligacje o wartości nominalnej 140 mln zł, a także Atal, którego emisja opiewała na 70 mln zł.

Na początku maja zakończyła się także kolejna emisja detaliczna przeprowadzona przez PKN Orlen. Tym razem spółka oferowała inwestorom 1,2 proc. marży ponad WIBOR6M, co było wartością wyższą niż w poprzednich emisjach. Popyt na te obligacje znacząco przewyższył podaż, emisja zakończyła się więc skróceniem zapisów.

Oprócz emisji złotowych istotne były także emisje denominowane w Euro. mBank Hipoteczny uplasował listy zastawne o wartości nominalnej 300 mln euro.

Więcej wiadomości o GetBack S.A.

Więcej wiadomości kategorii Komentarze

Emisje